Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty

2012-08-05

B&W floral dress!!

W końcu mam u siebie swoją siostrzyczkę :) a to oznacza jedno: ma kto mi zrobić zdjęcia na bloga! :))
Dzisiaj mam dla Was jeden z moich najlepszych łupów na angielskich wyprzedażach. To jedna z dwóch sukienek, za każdą zapłaciłam kolosalną kwotę 5funtów:D W tej sukience znalazłam wszystko to, czego szukałam. Uwielbiam ją za fason i wycięcie na plecach :) Sukienkę dorwałam w Primarku. Wisiała taka jedna, osamotniona sztuka :) Po przymiarce nie miałam cienia wątpliwości, że będzie moja :) A siostra tylko jeszcze utwierdziła mnie w tej decyzji :)











sukienka/ dress + torebka/ bag - Atmosphere
buty/ shoes - eszpilki.pl

2012-06-27

Sesyjne neonowe ombre za grosze:)

Kiedy zaczęły wśród trendów pokazywać się neonowe kolory od razu pomyślałam o wiszącej w mojej szafie gdzieś od 4 lat sukience (wciąż z metkami!!).  Zdziwieniu memu nie było końca, kiedy zaczęły pojawiać się ciuchy ombre:D  Bo znowu pomyślałam o tej sukience! Kupiłam ją za zabójczo wysoką cenę, 1 £!!!!!!!. To było podczas mojego pierwszego wyjazdu do UK:) 
Cały czas albo jakoś brakowało okazji do tego, żeby ją założyć, albo przegrywała z innymi sukienkami z mojej szafy... W końcu patrząc na aktualne trendy postanowiłam zabrać ją ze sobą na sesję - od czasu do czasu, "sporadycznie hobbistycznie" pozuję do zdjęć:) i jak się okazało do klimatu miejsca, do którego wybraliśmy się na zdjęcia, pasowała idealnie! :)
Mam dla Was klika zdjęć:






Jak Wam się podoba sukienka? :)

Nie wiem czy uda mi się jeszcze znaleźć czasz, żeby tu zajrzeć przed Rzymem... ale możecie liczyć na mega fotorelację z wiecznego miasta zaraz po moim powrocie:)
I trzymajcie kciuki, żebym potrafiła się spakować na ten wyjazd! :)

Juz bym chciała tam być!


2011-02-11

English romance...

Jest takie miejsce, które odwiedzam klika razy w roku... Uwielbiam to miasto... Ma w sobie coś takiego magicznego, tam życie płynie inaczej... To miasto znajduje się w Anglii, latam tam zawsze z wielką radością! To mój drugi dom... A poza tym jest jeszcze jeden aspekt - te wszystkie sklepy odzieżowe z cenami duuuuużo niższymi niż u nas:D I tyyyle tam jest butów:D

Mam trochę zdjęć z ostatniego pobytu w tym mieście:) pogoda jak na przełom stycznia/lutego była rewelacyjna!





















Drugą stronę tego wyjazdu - czyli szalony shopping, a raczej jego rezultaty przedstawię niedługo:)