Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baskinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baskinka. Pokaż wszystkie posty

2015-02-27

Come back młodej mamuśki :) | Szary płaszcz

Witajcie!
 
Wreszcie mam dla Was stylizację ;) Zdjęcia robione w domu przed wyjściem i na tą chwilę nie mam innej możliwości zrobienia zdjęć. Jak wychodzimy z domu z syneczkiem, to zawsze mamy tyle tobołków, że aparatu już nie zabieramy, a chciałabym już wrócić, więc lepszy rydz niż nic :)
 Swoją drogą fascynujące jest to, ile rzeczy potrzebuje taki mały człowiek :)

Ponieważ po ciąży zostało jeszcze sporo do zrzucenia i w nie wszystkie swoje ciuchy się mieszczę, podzieliłam moją szafę na 2 części i obecnie korzystam z tego, co już mogę założyć. Jedną z takich rzeczy jest bluzka z baskinką. Baskinki po opanowaniu  ulic odeszły do lamusa, a ja postanowiłam wykorzystać to, jak fajnie maskują wystający brzuszek. A ponieważ nadal nie mogę znieść widoku moich nóg w spodniach, jestem skazana na sukienki i spódnice ;) I tutaj najlepiej pasowała mi klasyczna czarna spódniczka (czarny wyszczupla;)). I tak mamy total black, jedynie płaszczyk i naszyjnik trochę rozjaśniają całą stylizację.

Super jest to, że po ciąży w ukochane buty można wejść bez żadnych problemów ;) Dlatego korzystam z tego i będę zamęczała moje muszkieterki póki jeszcze pogoda na to w miarę pozwala, bo na horyzoncie widać już wiosnę!
 
 
 








 
bluzka - nn sklep w Anglii
  płaszcz -  Primark  
spódnica - New Yorker
kozaki - Reserved
 
 


Pochwalę się Wam jeszcze, że mój synek wczoraj skończył 2 miesiące - czas strasznie szybko leci :)
 
 
Do następnego! :)
M.

2013-02-09

Sukienkowo-baskinkowo!

Dzisiaj nie-ślubnie:D
Ale za to sukienkowo! Nie wiem jak to jest, ale ostatnio ciągle chcę nosić i (co gorsza!!!) kupować sukienki. W obecnym czasie nie jest to dla mnie najlepsze, bo wydatki ślubne pochłaniają całe moje fundusze! Ale tej sukience nie mogłam się oprzeć... Tak długo kręciłam się koło sukienek z baskinką, że w końcu musiał ten moment nastąpić :)
I tak oto grono sukienkowe powiększyła ta zwykła mała czarna z baskinką:) Bardzo podoba mi się faktura materiału - większość takich sukienek była z gładkich materiałów, a ja szukałam właśnie czegoś takiego :)

Zestaw bardzo prosty, do sukienki dodałam uwielbiane przeze mnie - szczególnie zimą! - zakolanówki z kokardami. Z biżuterii wybrałam tylko malutkie kolczyki i bransoletę z motywem kwiatowym. Jeszcze tylko płaszcz i moje ulubione skórzane kozaki - no bo zima jest - i torba. I w drogę :) 
Zakup sukienki uważam za udany - nasłuchałam się komplementów i nabrałam jeszcze większego przekonania, że na tej jednej sukience z baskinką się nie skończy:D
A następna... może czerwona?:)

PS. szykuje się post DIY, wygrzebałam stare ćwieki i postanowiłam zrobić z nich jakiś użytek:)

SUKIENKA/ DRESS- BERSHKA
BUTY/SHOES - RESERVED
PŁASZCZ/ COAT - ATMOSPHERE
TORBA/ BAG - NN/ ALLEGRO