Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty

2014-09-29

White lace

Witajcie :)
Ostatnio naszło mnie na przemyślenia... Zastanawiałam się, czy nie zacząć tworzyć innych stylizacji, bardziej widowiskowych, bo jednak moje stylizacje najczęściej odznaczają się prostotą. Ale poszłam po rozum do głowy i nie będę na siłę ubierać się w coś, w czym nie czuję się dobrze i zatracać swoją tożsamość dla zdobycia kilku komentarzy, czy czytelników więcej. Tym osobom, które są ze mną dziękuję :) Myślę, że blogosfera jest tak pełna różnych blogów modowych, że z pewnością znajdą się osoby, które tak jak ja wolą być ubrane a nie przebrane, nie mają 300 par butów i 140 sukienek, które ubierają jeden raz na zdjęcia na bloga. Dlatego na moim blogu te same rzeczy pojawiają się po kilka razy, bo na co dzień każda z nas ma ograniczoną szafę a jednak chcemy wyglądać dobrze i musimy sobie z tym jakoś radzić :) Pokazuję się Wam, tak jak wyglądam na co dzień i tak jak czuję się najlepiej :) Mam nadzieję, że zostaniecie tutaj ze mną :)

Dzisiejszy zestaw to 2 w kategorii wygody pozycja :) Kolorystycznie, klasyczne połączenie bieli i czerni, ale ze względu na materiały jednak z jakimś małym pazurem ;) Skórzane leginsy i biała koronkowa tunika. Brzuszek (ale on rośnie!! ;) ) podkreślony czarną tasiemką z kokardką. Biżuteria ograniczona do białego zegarka i grubej złotej bransolety.














  marynarka - Primark
tunika - wholesale7.net
buty/ torebka  - nn
zegarek/ bransoleta - Allegro 
leginsy - lokalny sklepik ;)

Do następnego! :)
M. w dwupaku :)

2014-08-31

Mała czarna (ciężarówka:))

Ostatnio wypadła nam pewna impreza, więc miałam okazję ubrać się w ciąży trochę bardziej elegancko. Ostatnio były same 'codzienniaki', więc teraz mała odmiana.Wybierając sukienkę miałam ograniczony wybór - tak tak, w coraz mniej swoich rzeczy z szafy się mieszczę :) 
Kiedy zauważyłam, że jeszcze zapinam się w sukienkę z koronkowymi plecami, i brzuszek się w niej super chowa, wiedziałam już, że to na nią padnie wybór! Postawiłam na look total black :) Na górę zarzuciłam ramoneskę z Zary, chociaż ona i tak służyła tylko na chwilę do samochodu :) I wreszcie mogłam założyć szpilki! :) Impreza była siedząca, więc mogłam sobie pozwolić na takie szaleństwo :)


Zdjęcia zrobione na szybko - kilka minut przed wyjściem :)

Ale mam też już w przygotowaniu następne zdjęcia dla Was :) No i trochę nowości w szafie :)








sukienka - Primark
  szpilki - Mohito
ramoneska - Zara
Do następnego! :)
M. w dwupaku :)