Tak, jak już pisałam na szarą maxi nie musicie długo czekać ;)
Jestem zachwycona tą spódnicą za każdym razem kiedy ją widzę w szafie i kiedy ubieram na siebie :)
Taka spódnica jest świetną bazą do wielu zestawów! Praktycznie wszystko, co wyciągnę z szafy tworzy z nią fajny zestaw :) A do tego jest tak niesamowicie wygodna... A wiecie doskonale, że w TYM stanie bardzo cenię sobie wygodę :) Możecie się spodziewać wielu stylizacji z tą spódnicą na blogu .
Obecnie uważam tą szarą maxi za najlepszy zakup, jakiego dokonałam podczas ciąży :) Szczególnie, że zapłaciłam za nią wielce wygórowaną sumę 29 złotych ;) A teraz szkoda mi wydawać na siebie, jakoś większą siłę oddziaływania mają na mnie ciuszki i rzeczy potrzebne dla naszego Małego Księcia :) Tym bardziej zadowolona byłam wybierając się ostatnio (i przedostatnio ;)) na zakupy. Upolowałam w sumie 7 rzeczy, których cena nie przekraczała 30 złotych :) Jedną z nich jest właśnie ta szara maxi, poza nią są jeszcze: 3 sukienki, 2 pary leginsów i bluzka :) I taki shopping to ja rozumiem ;)
Na "pamiątkę" zrobiłam jeszcze zdjęcia kilku metek, których jeszcze nie zdążyłam oderwać:)
No to czas na bohaterkę dnia ;)
Na początek bardziej klasyczne pod względem kolorów zestawienie :)
Biały t-shirt z wąsami Atmosphere, kryształowy wisiorek i ramoneska. Prosto i wygodnie :) Ale żeby nie było całkiem nudno dodałam duży, błyszczący naszyjnik.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) No i dajcie znać jak Wy nosiłybyście taką spódnicę? :)
Zostawiam Was już ze zdjęciami :)
ramoneska - Zara
spódnica - AeWoman
t-shirt - Primark
okulary - Mohito
naszyjnik - Lolita
Do następnego! :)
M. w dwupaku :)