Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwieki. Pokaż wszystkie posty

2013-04-02

Boring stripes...

Hej. Powiem Wam, że bardzo ciężki jest powrót do pracy po dwutygodniowym zwolnieniu...  
Cieszę się, że dzisiaj miałam krótszy dzień i mogłam szybciej uciec z pracy, ale mimo wszystko głowę mam jak trzydrzwiowa szafa;)

Musiałam ubrać się wygodnie, bo po pracy udałam się na zakupy:] I nawet zdążyłam zażyć trochę słońca! A w pełnym słońcu temperatura była dzisiaj około 9 stopni:))))
Jak mi się to spodobało:))) Mogłaby ta wiosna już się pojawić na stałe!

Zdjęcia zakupów następnym razem:)

 Ostatnio bardzo podpasowała mi ta (stara) koszulka w paski, a że lubię na zakupy ubierać ciuchy, które się szybko, łatwo i przyjemnie ściąga, to na nią postawiłam i tym razem:) dziurawe jeansy kiedyś nie były dziurawe. Botki z klamerkami, które dorwałam na allegro sprawdziły się idealnie do łażenia po sklepach:] a była to ich pierwsza próba! Jestem zdecydowanie z nich zadowolona, szczególnie, że nie kosztowały wielkich pieniędzy. Zestaw musiała uzupełnić pakowna torba!










kurtka/ jacket - C&A
koszulka / t-shirt - atmosphere
spodnie/ jeans - motivi
buty/ shoes - allegro


Pokażę Wam też moją dumę!
Nasze zaproszenia na ślub:) skromne, proste i eleganckie :) Takie miały właśnie być:)
Namawiam Was do robienia własnoręcznie takich rzeczy - to jest naprawdę wielka radość:) 



Przypominam Wam też o giveaway'u! 

GIVEAWAY

Zostało tylko kilka dni!


Tyle na dzisiaj :)

2012-11-22

Studded coat + lace dress

Już kilka razy przekonałam się, że w stosunku do mody nie można używać słowa NIGDY.
Nigdy nie założę. Nigdy nie kupię. Prędzej czy później to się nie sprawdza! Ja - wieloletnia przeciwniczka różu, pewnego dnia, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn kupiłam pudrowo-różowy sweter. Po kilku latach wyrzekania i zarzekania się, że NIGDY nie założę nic różowego, zapragnęłam marynarki w mocno soczystym odcieniu tego koloru. Oczywiście kupiłam:) i sweter i marynarka stały się jednymi z moich ulubionych elementów garderoby:)
 Zarzekałam się też, że NIGDY nie kupię jasnego płaszcza. Bo się pobrudzi. Bo ciężko doprać. Bo mało praktyczny. Trwało to, aż do wczoraj:)
Po zobaczeniu tego płaszcza, wszystkie "zarzuty" przeciwko jasnemu płaszczowi okazały się bezsensowne, błahe i całkowicie bez jakiegokolwiek znaczenia. ON musiał być mój.


Ps. a pamiętacie jak było z butami z czubkami? Jeszcze niedawno słyszało się, że NIGDY więcej butów z czubkami, tymczasem w zeszłym sezonie delikatne czubki były hitem!










sukienka / dress - wholesale7.net
płaszcz / coat - shopping
buty / shoes - Reserved