2012-11-22

Studded coat + lace dress

Już kilka razy przekonałam się, że w stosunku do mody nie można używać słowa NIGDY.
Nigdy nie założę. Nigdy nie kupię. Prędzej czy później to się nie sprawdza! Ja - wieloletnia przeciwniczka różu, pewnego dnia, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn kupiłam pudrowo-różowy sweter. Po kilku latach wyrzekania i zarzekania się, że NIGDY nie założę nic różowego, zapragnęłam marynarki w mocno soczystym odcieniu tego koloru. Oczywiście kupiłam:) i sweter i marynarka stały się jednymi z moich ulubionych elementów garderoby:)
 Zarzekałam się też, że NIGDY nie kupię jasnego płaszcza. Bo się pobrudzi. Bo ciężko doprać. Bo mało praktyczny. Trwało to, aż do wczoraj:)
Po zobaczeniu tego płaszcza, wszystkie "zarzuty" przeciwko jasnemu płaszczowi okazały się bezsensowne, błahe i całkowicie bez jakiegokolwiek znaczenia. ON musiał być mój.


Ps. a pamiętacie jak było z butami z czubkami? Jeszcze niedawno słyszało się, że NIGDY więcej butów z czubkami, tymczasem w zeszłym sezonie delikatne czubki były hitem!










sukienka / dress - wholesale7.net
płaszcz / coat - shopping
buty / shoes - Reserved

13 komentarzy:

  1. Śliczny płaszczyk! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płaszcz jest cudowny, chociaż bardziej skupiłam się na sukieneczce. Wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez tak mam :) Płaszcz jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta sukienka:) zresztą, płaszcz też!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw :) płaszcz jest piękny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super stylizacja, bardzo lubię takie połączenia!!!Obserwuję i zapraszam do mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny, stylowy płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale świetny płaszcz! :) ja kocham jasne rzeczy, szczególnie płaszcze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie wyglądasz w tej sukience i długich kozaczkach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze :)